FOTOGRAFIA

FOTOGRAFIA
" Mój magiczny FOTO świat" - Zapraszam do oglądania świata subiektywnym okiem mojego obiektywu ...

niedziela, 31 maja 2015

Aby dzień święty święcić

Zastanawiał mnie fakt, że sklep na 'L' sprzedawał ją w komplecie z limonkowym napojem. Teraz już wiem, że to wcale nie głupi pomysł ...
Sobota. Owszem. Taka trochę rozpieprzona, z rana leniwa, z wieczora wręcz przeciwnie. Ze słońcem na początku, poprzez ulewę, na koniec z rześkim wieczorem. U końca dnia, z drinkiem, przed TV; szkoda tylko że żadnego wartego obejrzenia filmu pilotem wyklikać się nie da. Podłączyć dysk do TV ? Eeeee, nie wiem czy warto, przecież i tak nie dopatrzę do końca; usnę na początkowych napisach, w najlepszym przypadku, po kwadransie filmu.
Infantylnie cieszy mnie fakt, że po rozgardiaszu tygodnia zostało wspomnienie. Ogarnięcie materii i ducha jest ... przyjemne. Smaczne. Jak metaxa ze spritem. Wspiąłem się na tyle wysoko po duchowej drabinie, że w sumie bliska północ nie kusi mnie poduchą i snem. Może jeszcze uskutecznić coś pożytecznego? Albo jednak lepiej nie kusić losu. Wszak sobota wieczór, święty czas, a "pamiętaj, aby dzień święty święcić".
Jutro niedziela. Ale taka z perspektywą poniedziałku i tylko dwóch kolejnych dni roboczych. Więc licha ta niedziela w swoim złowieszczym anturażu, bez niszczycielskiej mocy w zanadrzu. Tym bardziej, że ma być okraszona, obłaskawiona, grillowym spotkaniem. Jeśli pogoda da. Miejmy nadzieję, że aura będzie na tyle łaskawa, ze zamiast klusek, na niedzielny obiad spożywać będziem karkówkę na rozżarzonych węglach pieczonych, li inne wursty białe i czerwone ogniem traktowane. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz