FOTOGRAFIA

FOTOGRAFIA
" Mój magiczny FOTO świat" - Zapraszam do oglądania świata subiektywnym okiem mojego obiektywu ...

czwartek, 24 stycznia 2013

Przedpiątek

Środa, czwartek. 
Dwa niezłe dni. Zwłaszcza środa - dobry dzień. Czwartek dłuższy, ale też niezły. 
Ale śpię. Kolejny dzień, kolejna drzemka, od powrótu z pracy do wieczora. Oczy przekrwione, "łeb, jak sklep". Poza tym wsio OK, czuję sie nieźle. Dziwna sprawa z tym przesypianiem dnia. Jakbym był amatorem teorii spiskowych, to bym pomyślał, że może jakieś CIA robi na mnie eksperymenty, albo może Obcy mnie porywają, czy cuś ... Ale, że jestem nadwyraz mocno po glebie stąpający, więc przyjmuję najprostsze wytłumaczenie - przesilenie jakieś zimowe i zmęczony jestem; ot tyle.
Jutro piątek. Tak sobie właśnie myślę, że dawno temu nie byłem w piątek w pracy. Ostatni raz z miesiąc temu nazad. Bardzo fajny stan rzeczy. Jutro zaliczę w końcu cały tydzień pracy, taki pięciodniowo-biurowy. I już się cieszę na ten piątek. No może tylko na popołudniową część dnia, a nie na tą poranną biurową :)) Stęskniłem się za uczuciem mijania szlabanu o 15:00. I ta lukrowana i soczysta perspektywa weekendu ... Najs.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz